Tworzenie własnoręcznie wykonanych kosmetyków stało się dziś prostsze i bardziej przystępne niż kiedykolwiek. Rynek sklepów internetowych z naturalnymi półproduktami do ich komponowania aż pęka w szwach od różnorodności naturalnych składników kosmetycznych. Trudno mówić tu o trendzie, czy modzie, jest to raczej wyraz poszukiwania jakości i skutecznej metody pielęgnacji, w tym wypadku powrót do korzeni, gdy kosmetyki powstawały wyłącznie w ten sposób. Komponując własny kosmetyk, można skrupulatnie dobrać składniki dostosowane do potrzeb naszej cery, czy włosów. Jednocześnie tak skomponowany kosmetyk daje nam pewność użycia naturalnych i nieszkodliwych składników. Wystarczy odrobina wiedzy i pierwsze półprodukty, aby moc zacząć swoją przygodę z domowym wyrobem kremów, maseczek, serum przeciwzmarszczkowych, toników czy też mikstur do pielęgnacji włosów.
 

Jak się do tego zabrać?

Gdy już podjęliśmy decyzję pora na przemyślane zakupy. Wszystkie półprodukty znajdziemy w bogatej sklepów, zwykle sklepów internetowych. Będą to przede wszystkim naturalne masła do ciała, ekstrakty z roślin, olejki eteryczne, naturalne konserwanty, emulgatory, substancje aktywne, hydrolaty, wyciągi, kwasy, susz oraz nierafinowane i rafinowane oleje. Nierzadko też w ofercie sklepów z naturalnymi kosmetykami i półproduktami znajdziemy odpowiednie narzędzia umożliwiające preparowanie kosmetyków. Jednak zanim nasza kosmetyczka wypełni się nowymi wspaniałymi miksturami – zaczerpnijmy wiedzy. Warto zapoznać się ze szczegółowym opisem każdego produktu, aby w ten sposób zdobyć wiedzę na temat jego właściwości, możliwych połączeń z innymi składnikami oraz stężeń używanych do tych połączeń. W tej kwestii ostrożności nigdy za wiele i nie wystarczy opis produktu na stronie sklepowej, warto zatem zaczerpnąć wiedzy w sieci. Przed rozpoczęciem stosowania kosmetyku należy upewnić się, że nie jesteśmy uczuleni na żaden składnik oraz wykonać próbę uczuleniową.
 

Jak wygląda proces tworzenia kremu?

Najczęściej tworzonym domowym kosmetykiem są kremy i to właśnie proces tworzenia kremu chcieliśmy Wam nieco przybliżyć. Aby odpowiednio odmierzyć wszelkie proporcje potrzebna będzie w miarę dokładna waga kuchenna, a do mieszania naszych specyfików kilka miseczek lub innych pojemników oraz drewniane szpatułki. Naturalny krem nie posiada sztucznych dodatków i konserwantów — co za tym idzie, jest mniej odporny na drobnoustroje — zachowajmy więc odpowiednią czystość i nie zapomnijmy o wysterylizowaniu powierzchni spirytusem i wyparzeniu naczyń wrzątkiem. Podstawą kremu są frakcje — wodna i olejowa. Połączenie tych frakcji zapewnia kremowi odpowiednią wchłanialność i konsystencje. Do ich połączenia niezbędny będzie emulgator, który sprzyja tworzeniu się emulsji z dwóch pierwszych składników. Jednak pierwszym krokiem przy sporządzaniu kremu jest tworzenie frakcji olejowej. Jeżeli składa się ona zarówno z oleju jak i masła kosmetycznego, to składniki powinny być płynne, a do oleju winno się dodać emulgatora dla uzyskania odpowiedniej konsystencji bazy. W tym samym celu dodaje nie się nieraz gliceryny do frakcji wodnej. Zanim połączymy wszystkie składniki, upewniamy się, że mają podobne temperatury. Frakcję wodną dodajemy do frakcji olejowej delikatnym strumieniem, ciągle mieszając. Po uzyskaniu gęstej, puszystej masy można dodać do naszego kremu wybranych składników aktywnych, witamin, czy też wyciągów.
 

Dlaczego warto wybierać naturalne kosmetyki?

Pośród argumentów przemawiających za naturalnymi kosmetykami znajdziemy nie tylko ich naturalne pochodzenie, ale również zerową szkodliwość przy odpowiednim dobraniu. Niestety półki sklepowe pełne są szkodliwych produktów, których producenci zapewniają o ich nieinwazyjnym i dobroczynnym działaniu. Powszechnie stosowane w kremach do twarzy i produktach myjących do ciała składniki mogą powodować podrażnienia skórne i zapalenia takie jak: zapalenie mieszków włosowych, wysypki, trądzik, rumień, świąd, zaskórniki, a nawet atopowe zapalenie skóry. Należą do nich powszechnie stosowane: laurylosiarczan sodu (SLS) silikony i glikol polietylowy (PEG). Inna syntetyczna substancja często stosowana w kosmetykach znana pod nazwą formaldehyd, może podrażniać drogi oddechowe. W asortymencie, z którym wychodzą do klienta drogerie znajdziemy też parabeny, syntetyczne konserwanty, substancje ropopochodne, ftaleny, oraz syntetyczne barwniki i zapachy. Nie trudno przy tej wiedzy dokonać słusznego wyboru i sięgnąć po naturalne kosmetyki lub naturalne składniki do tworzenia własnych kompozycji.