Recenzja: Serum do twarzy z olejkiem z róży damascena Alteya Organics

Po 6 tygodniach stosowania organicznego serum do twarzy Alteya Organics, mogę z czystym sumieniem polecić je każdemu z problematyczną, dojrzałą bądź wrażliwą cerą. Znajdujące się w nim olejki wygładzają, rozświetlają i głęboko odżywiają skórę twarzy i szyi, a do tego pięknie, aczkolwiek nieco intensywnie pachną, co sprawia, że każda aplikacja jest prawdziwą przyjemnością. 
 
Medal Uroda 2014 - Alteya Organics
 
Ze względu na to, że mam cerę mieszaną, do tej pory starałam się unikać kosmetyków zawierających olejki. Był to błąd, gdyż organiczne olejki pochodzenia roślinnego rewelacyjnie nawilżają nie zatykając porów – w przeciwieństwie do olejków mineralnych, odpowiedzialnych za wiele problemów skórnych takich jak trądzik, wysypki, zaczerwienienia i zaskórniki. W moim przypadku „oleista” formuła serum Alteya Organics nie tylko nie spowodowała żadnych wyprysków, ale zdecydowanie poprawiła kondycję mojej odwodnionej i nieco poszarzałej cery.
 
W skład serum wchodzą następujące organiczne (pochodzące z certyfikowanych ekologicznych plantacji) olejki:
 
  •  olejek z orzecha Makadamia
  •  olejek z nasion jojoba, 
  •  oliwa z oliwek
  •  olejek migdałowy
  •  olejek z pestek moreli
  •  olejek z kiełków pszenicy
  •  olejek z kwiatów róży damascena
  •  wyciąg z rozmarynu
  •  olejek z nasion ogórecznika lekarskiego
  •  oliwa z pestek winogron
  •  olejek z lawendy
  •  witamina E
  •  olejek z nagietka
  •  olejek z nasion marchwi
  •  olejek z dziurawca zwyczajnego
  •  ekstrakt z owoców rokitnika
 
Poza tą idealnie dobraną miksturą ekologicznych olejków serum nie zawiera żadnych innych substancji (konserwantów, barwników czy perfum).
 
Każdy z tych olejków z osobna odznacza się wspaniałymi właściwościami odżywczymi i odmładzającymi, a w połączeniu stanowią jeden z najskuteczniejszych i stuprocentowo naturalnych kosmetyków. 
 
W przeciwieństwie do wielu podobnych produktów, serum do twarzy Alteya Organics posiada certyfikat USDA Organic. Oznacza to, że jego składniki pochodzą z ekologicznych upraw i wolne są od wielu potencjalnie szkodliwych i podrażniających substancji, takich jak: SLS, parabeny, sztuczne barwniki, perfumy i konserwanty. Jest to dla mnie ważne, gdyż od kiedy moja cera zaczęła alergicznie reagować na SLS, mogę stosować jedynie te kosmetyki, które go nie zawierają (niestety zdecydowana większość produktów pielęgnacyjnych posiada SLS i jedynie CERTYFIKOWANE ORGANICZNIE kosmetyki dają mi gwarancję, że moja twarz nie pokryje się wysypką). 
 
Do tego, samo opakowanie serum jest ekologiczne; elegancka, szklana butelka nadaje się do wielokrotnego użytku a poręczny kroplownik pozwala na precyzyjne odmierzenie odpowiedniej ilości kosmetyku (dla mnie wystarczyło 2-3 krople).
 

BIO Damascena - Organic Nourishing Face Serum 20 ml

 
Przyjrzyjmy się teraz korzyściom, które obiecuje serum:
 
  • ochrona i regeneracja – już po pierwszym tygodniu zauważyłam poprawę w wyglądzie cery, przy czym serum stosowałam jedynie wieczorem (podczas snu komórki skóry podlegają procesom odnowy na zwiększonych obrotach).
  • spowalnia procesy starzenia – jak najbardziej się zgadza (witamina E skutecznie zwalcza procesy utleniania komórek), a silne stężenie antyoksydantów z olejku różanego ( notabene najdroższego  i najcenniejszego olejku świata)
  • bardziej przejrzysta i rozjaśniona cera – jak już wspomniałam, zależało mi na kosmetyku, który po mroźnym i wysuszającym okresie zimowym przywróci mojej skórze blask i serum Alteya Organics nie zawiodło! Dodatkowo zauważyłam, że koloryt mojej cery jest wyrównany a niewielkie przebarwienia mniej widoczne.
  • aromaterapia – mieszanka naturalnych olejków, bez syntetycznych substancji zapachowych działała na mnie relaksująco a aromatem przypominała leśne zioła.
 
Dla osób o bardzo wrażliwym nosie na początku zapach może się wydać zbyt intensywny, ale po 2-3 minutach staje się on bardziej dyskretny.
 
Według Alteya Organics, serum można stosować na dzień i na noc PRZED aplikacją kremu. Ja używałam kosmetyku jedynie przed snem i ze względu na jego gęstą konsystencję, pominęłam krem na noc. W przypadku mojej mieszanej cery samo serum w zupełności wystarczyło a wręcz myślę, że dodatkowy kosmetyk jedynie by „siedział” na skórze ze strefy T. Tym, którzy chcą stosować serum rano, polecam odczekanie 15-30 minut, aż się ono zupełnie wchłonie przed nałożeniem kremu bądź make-upu (jeśli zależy nam na czasie, można usunąć nadmiar olejku za pomocą chusteczki). 
 
Podsumowując, organiczne serum Alteya Organics to skoncentrowana mieszanka najskuteczniejszych olejków występujących w Naturze. Kosmetyk ten nadaje się do każdego typu cery, ale największe efekty zauważą osoby o zwiotczałej, zmęczonej i problematycznej cerze. 
recenzja-organiczne-serum-do-twarzy-z-olejkiem-z-rozy-damascena-alteya-organics


Opublikowano: 02 lut 2015
Napisany przez: Perla Negra
Kategoria: Uroda
Comments powered by Disqus